Z ŻYCIA GOLDENA ...




superrrr to goldenie życie - można leniuchować z wywalonym
jęzorkiem ile wlezie




i upały nie są straszne jak istnieje coś takiego jak długi wąż z wodą ...



i oczywiście woda pod każdą postacią



a tak oto dnia pewnego zakończył się żywot "mamy dalmatyńczyka"



niech nie zmylą Was te niewinne oczęta



i ta minka grzecznego psiunia



bo oto wcielony diabełek ...



z szelmowską minką powraca



ach to pragnienie ... najlepiej ugasić je prosto " z gwinta" ;P



i cały happy



a może tak mała drzemka we wannie



grunt to znaleźć super kryjówkę ! na pewno mnie nie widać



po dalmatyńczyku nadszedł czas łosia ... lecz trwał aż ... 3 dni



a po łosiu "wężolew" , który jest na szczęście przyjacielem
do dnia dzisiejszego :D




dobranoc ...


 
Copyright ©2007 by saida
Kreator Stron www