|
|
|
 czekałem, czekałem aż coś ze stołu spadnie i się nie doczekałem ...
fajny ten zielony stworek moja najukochańsza pańcia :-) co tam siki na macie ważna poza i ... piłeczka ;-) waże już 7,5 kg ! i znowu kimonko pod stołem ... hehe dorwałem bucisko Pana :) a fuj ;P łazienkowy dywanik też trzeba spróbować moja najlepsza zabawka - butelka ze sznurówką :-) oooo i glebusia na Pana nózi i przy dalmatyńczykowej mamusi :-) |
| Copyright ©2007 by saida |